Nazwa chleba farmerskiego nie jest przypadkowa. To kategoria pieczywa wywodząca się z tradycji środkowoeuropejskich gospodarstw, gdzie bochenek musiał być duży, sycący i trzymać świeżość przez kilka dni, bo piekło się go raz na tydzień, a nie codziennie, w piecu opalanym drewnem, do którego rozpalenie kosztowało zbyt wiele czasu i drewna, żeby robić to częściej niż raz na kilka dni. Chleb musiał więc wytrzymać, i to nie tylko pod względem świeżości, ale i sytości, bo miał starczyć na cały dzień pracy w polu, często bez dostępu do żadnego innego posiłku aż do wieczora. Nasz Farmerski nawiązuje właśnie do tej idei: to bochenek na cały dzień, nie na jedną kromkę do porannej kawy.
Co daje mu sytość
Farmerski waży 800 gramów i jest gęsto obsypany ziarnami słonecznika i dyni, w proporcji, która sprawia, że trudno znaleźć w nim kromkę bez choćby kilku ziaren. Oba te dodatki to nie tylko chrupkość na skórce: pestki dyni i słonecznika mają sporo tłuszczu, białka roślinnego i błonnika, więc realnie podnoszą sytość kromki, znacznie bardziej niż sam chleb pszenny czy nawet zwykły chleb razowy bez dodatku ziaren. To chleb, który dobrze sprawdza się jako baza pod coś konkretnego, wędlinę, dojrzały ser, pastę z jajek czy warzyw, a nie tylko lekką przekąskę zjadaną między posiłkami, bo sam w sobie już jest sporą porcją energii.
Skórka, która robi różnicę
Charakterystyczna dla tego bochenka jest gruba, mocno wypieczona skórka, wyraźnie ciemniejsza niż w lżejszym pieczywie. Powstaje przy wyższej temperaturze pieczenia i dłuższym czasie w piecu, co jednocześnie chroni wnętrze przed wysychaniem, tworząc rodzaj naturalnej, jadalnej osłony wokół wilgotnego miękiszu. Dzięki temu Farmerski zachowuje świeżość dłużej niż lekkie, jasne pieczywo, tak jak pierwotnie miały działać chleby gospodarskie pieczone na zapas, kiedy nie było lodówek ani szczelnych opakowań foliowych, a jedynym zabezpieczeniem przed czerstwieniem była właśnie odpowiednio gruba skorupa, którą dziś odtwarzamy tą samą metodą, dłuższym wypiekiem w wyższej temperaturze.
Ziarna nie tylko na wierzchu
W wielu piekarniach ziarna dodaje się wyłącznie do obtoczenia skórki, żeby ładnie wyglądały na zewnątrz bochenka, ale w środku zostaje wtedy sam biały, jednorodny miękisz, bez żadnych dodatków w cieście. W Farmerskim słonecznik i dynia trafiają bezpośrednio do samego ciasta, jeszcze na etapie wyrabiania, więc chrupią w każdej kromce, od skórki aż po sam środek bochenka, a nie tylko przy krajaniu zewnętrznej warstwy. To różnica, którą czuć zwłaszcza przy jedzeniu środkowych plasterków bochenka, gdzie w innym pieczywie zostaje już tylko sama mąka.
Alergeny i skład
W składzie znajdziesz gluten oraz sezam, obecny w obtoczeniu skórki razem z innymi ziarnami, które razem tworzą charakterystyczną, chrupiącą powłokę wokół bochenka. Jeśli szukasz pieczywa bez sezamu, warto zapytać obsługę o inne bochenki z naszej oferty, bo część z nich, jak choćby Gospodarski czy Tradycyjny, nie zawiera tego alergenu wcale i może być bezpieczniejszym wyborem przy uczuleniu na ten konkretny składnik.
Gdzie kupić Farmerski w Zabrzu
Farmerski piecemy regularnie i znajdziesz go w naszych czterech punktach w centrum Zabrza: przy ul. 3 Maja 5a, 3 Maja 28, Wolności 321 i Wolności 149. Sprawdź adresy i godziny otwarcia albo zobacz resztę bochenków w kategorii Chleb.



