Śląsk to region o silnej tradycji piekarniczej, ukształtowanej przez przemysłowy charakter tych ziem, inny niż w rolniczych regionach kraju. Tam, gdzie ludzie pracowali fizycznie, często pod ziemią, w kopalniach i hutach, chleb musiał być sycący i trwały, nie tylko smaczny, bo posiłek zabierany na szychtę musiał wytrzymać wiele godzin bez chłodzenia w trudnych warunkach i wciąż dobrze smakować pod koniec zmiany, kiedy głód dawał się we znaki najbardziej.
Duży bochenek, konkretny powód
Śląski Duży waży aż 1000 gramów, czyli dwa razy więcej niż wiele naszych innych bochenków dostępnych na co dzień. To nie przypadek: duże bochenki na zakwasie piekło się właśnie po to, żeby starczyły na dłużej, a jednocześnie zachowały świeżość, czego mniejsze, lekkie pieczywo nie gwarantuje równie dobrze, zwłaszcza gdy rodzina musiała wyżywić się jednym bochenkiem przez kilka kolejnych dni, bez możliwości dokupienia świeżego pieczywa każdego ranka.
Zakwas i skórka
Ten bochenek prowadzimy na naturalnym zakwasie, dzięki czemu ma chrupiącą skórkę i wilgotne, zwarte wnętrze, typowe dla chlebów regionalnych tego typu, pieczonych z myślą o trwałości, a nie tylko o smaku pierwszego dnia. Gruba skórka chroni miękisz przed wysychaniem, więc bochenek zachowuje dobrą jakość przez kilka dni, nawet bez specjalnego przechowywania w lodówce czy w szczelnym opakowaniu foliowym, wystarczy zwykły płócienny woreczek.
Śląska tradycja piekarska
W wielu śląskich domach chleb był pieczony samodzielnie, często w dużych, wspólnych piecach chlebowych, dzielonych przez sąsiadów, bo nie każdy dom miał własny piec odpowiedniej wielkości do upieczenia tak dużego bochenka naraz. Wielkość bochenka i jego zdolność do długiego przechowywania wynikały właśnie z tej logistyki: piekło się rzadziej, ale za to dużo, na cały tydzień naprzód, a nie codziennie po trochu.
Na jaką okazję
Ze względu na wagę Śląski Duży dobrze sprawdza się na większe okazje: rodzinne spotkania, imprezy czy po prostu wtedy, kiedy wiadomo, że chleb zniknie szybko przy większej liczbie gości. W składzie ma tylko gluten, bez dodatkowych alergenów, więc pasuje właściwie do każdego dodatku, jaki znajdzie się na stole, niezależnie od diety poszczególnych gości.
Jak przechowywać duży bochenek
Przy tak dużym bochenku warto pomyśleć od razu o sposobie przechowywania reszty, jeśli nie planuje się zjeść całości za jednym razem. Najlepiej sprawdza się płócienny woreczek w suchym, chłodnym miejscu, a jeśli chleb ma poczekać dłużej, dobrym rozwiązaniem jest pokrojenie go na kromki i zamrożenie części, dokładnie tak, jak robiono to w śląskich domach, zanim lodówki na dobre zagościły w każdej kuchni.
Chleb na wagę, nie na sztuki
W wielu tradycyjnych piekarniach na Śląsku duże bochenki sprzedawano kiedyś na wagę, a nie jako gotowe, ustandaryzowane sztuki, co pozwalało kupić dokładnie tyle chleba, ile danego dnia było potrzebne rodzinie. Ten zwyczaj powoli zanikł wraz z rozwojem sieci handlowych i standaryzacją produktów piekarniczych, ale sama idea dużego, wspólnego bochenka do podzielenia między domowników przetrwała w formie takich właśnie okazałych chlebów jak nasz Śląski Duży, który nadal projektowany jest z myślą o dzieleniu się, a nie o jednorazowej porcji dla jednej osoby.
Gdzie kupić Śląski Duży w Zabrzu
Śląski Duży znajdziesz w naszych czterech punktach sprzedaży w centrum Zabrza. Sprawdź adresy i godziny albo resztę bochenków na zakwasie w kategorii Chleb.



